Sprawą handlu długami służby zdrowia przez prawników zaprzyjaźnionych z Lechem Kaczyńskim powinno zająć się CBA - tak chce PO. Biznesowe powiązania przyjaciół prezydenta z zadłużoną służbą zdrowia opisała dzisiejsza "Polityka". Ale sam Lech Kaczyński zapewnia, że o całej sprawie nie wiedział.
Młyny historii mielą powoli, ale skutecznie, Little Brothers...
spoleczenstwa od rabunku szpitali i zwiazanego z tym niebezpieczenstwa dla zdrowia i zycia (doslownie) 90% normalnych Polako. Nienormalni to sa ci, ktorzy a) zarabiaja dzieki wlasnym umiejetnosciom bardzo duzo i b) ktorzy zarabiaja bardzo duzo dzieki przynaleznosci do klienteli partii aferalnej KL-D, slynacej z afer korupcyjnych. Szefem KL-D byl herr Tusk.
To juz wiadomo czemu PIS sprzeciwia sie komercjalizacji szpitali ->nie mozna bedzie robic wiecej kasy na lewo. Mali bracia, male umysly, duze przekrety.
sami członkowie PO są w stanie zapełnić wszystkie oddziały Tworek,Drewnicy etc.a przypadki posłów i senatorów staną się zaczątkiem niejednej pracy naukowej ,być może nawet nagrody Nobla.Dorzynanie watahyzastąpiono bezustannym atakiem na głównego basiora,przy czym,jak to na polowaniu bywa,najważniejsza jest nagonka.Nie udał się numer z alkoholizmem to zażyjemy od strony uczciwości.Anonimowi właścicielejak pięknie to brzmi w uszach peowskiej hałastry ,i jeszcze ta wizja;noc w pałacu prezydenckim,w glębokich fotelach Kaczyński i Jego kolesie ,w dłoniach kielichy a na przekąskę szpitale.
Oczywiście nikt nie wspomina o tym za czyich czasów i dzięki jakim przepisom zostały zadłużone,kto ma kręcić lody na prywatyzacji,ważne że Kaczyńskiemu trzeba coś przybić.Że jest to niegodne i z założenia pachnie eskesyństwem-to nieistotne,w paranoicznych mózgownicach wielbicieli uciemiężonej Sawickiej,męczennicy Blidy oraz bohaterskiego Boniego nawet iskierka wątpliwości nie zawita-przecież chodzi o Kaczora.
Ale tego niechcÄ… chyba ani MACHERKA ani POkemony
Przesłuchać ponownie Sawicką jej znajomych z PO ,tego kto ją wprowadził do partii , wszystkich przewodniczących oddziałów PO i na koniec najwyższe władze PO ! I wtedy dowiemy się całej prawdy , kto ma interes w prywatyzowaniu polskich szpitali i kto skupuje długi tychże szpitali !!
W odsieczy dla "oblezonej twierdzy" ruszyly zastepy PR'owcow. Afera jest - Lech K. i jego kolesie krecili lody na polskiej sluzbie zdrowia. Kto jest temu wininen? Wszyscy tylko nie ci ktorzy to robili - poprzednie rzady, poprzedni sklad NIK, poprzednia opozycja.. wszyscy tylko nie bracia K.
Kto podniesie reke na PIS i Lecha K. temu ta reke obetniemy!
To wyjatkowa bezczelnosc, te sugestie, ze Prezydent ma cos wspolnego z korupcja. Zlodzieje i lapownicy najlepiej by sprowadzili wszystkich do swojego poziomu i unurzali w blocie
Jerzy , sieroto peowska , kogo ty chcesz obrazić .Sam pewnie masz do czynienia z przekrętami , złodziejami i nie może zrozumieć twoja ciasna mózgownica że istnieją ludzie uczciwi , prawi , dbający o dobro kraju ! Zamilcz i wstydu sobie oszczędź !!
To samo dzieje sie aktualnie w Rosji - to media stoja na srazy KGB-mafijnego ukladu
typowe dla ubekistanu odwracanie kota ogonem, kika tygodni temu red. Misiak pisal o wykupywaniu dlugow przez firme Boniego i jakos cichutko, pomijajac juz wiarygodnosc ubeckiego tygodnika
A szuka się czegokolwiek u P. Prezydenta. Haki, haki, to cały program POkłamców. Rzucanie hasłami bez pokrycia, a gdzie dowody p. julpitro. Senator Misiek grzmi, że poprzedni rząd nic nie zrobił, by poprawić sytuację, a nawet coś mówi o eutanazji służby zdrowia. Po pierwsze zrobiono wszystko, by poprzedni rząd nie mógł dokończyć tego co zaczął, a co zrobił obecny rząd oprócz doprowadzania szpitali do upadłosci. Jak zawsze wszystkiemu jest winien poprzedni rząd, a najbardziej Prezydent!
A ja chce żeby CBA sprawdziła znajomych Tuska z podwórka.
STOP CHAMSTWU PO !!!
Nie trafili na Michała Boniego? Mają go znacznie bliżej!!!
tyle tylko , ze firma ktora skupuje dlugi jest wlasnoscia p.Boniego i jego kumpi, moze CBA tym by sie zajelo?? adres sie zgadza z Gdanska
Klasyka!!! Klasyka wszelkich prowokacji wedlug najlepszej szkoly rodem od sasiadow tych z prawa i z lewa naszego panstwa. Rzucic
temat, obojetnie jaki w odpowiednim momencie dla odwrocenia
uwagi,i... ludzie to kupia. Media napisza, oglosza wszem i wobec gdzie sie da. Mlyn rusza i niewazne czy to prawda, czy nie. Skutek
oczywisty, jeszcze bardziej podzielimy cholote, mozemy spokojnie
robic swoje bo ciemniaczki maja nowy temat na forum internetowym
chociazby. Wazne tylko kto rzuci nowy temat dla gawiedzi, bo jesli ja powiem ,ze Sawicka i obecna Min.Zdrowia to kumpelki,ktore m inn przygotowywaly tzw krecenie lodow, to
nie pojdzie to dalej. Nie mam ukladow i przebicia, jestem nieudacznik.
No i znaleziono układ, którego PiS tak długo szukał. Okazało się że tworzą go znajomi głowy państwa.
PiS kręci lody na służbie zdrowia.
Czytelnicy dobrze pamiętają, jak przez ładnych parę tygodni fanatycy PiS w mniej lub bardziej wybredny sposób wspominali o kręceniu lodów w służbie zdrowia nie tylko przez Beatę Sawicką (całkiem słusznie zresztą), ale też przez całą Platformę Obywatelską - na zasadzie "pars pro toto".
Według ich słów, PO tylko czyhała na to, by zarobić setki tysięcy złotych na prywatyzacji szpitali i innych jednostek służby zdrowia.
Tymczasem dziś okazało się, że Sawicka była li tylko amatorką, taką łapówkową lamerką.
Samorządowiec z PiS wykazał się dużo większym profesjonalizmem.
Skoro posłanka Sawicka kręciła lody, to niejaki Grzegorz Spyrka, wicemarszałek (!) województwa śląskiego, odpowiedzialny za służbę zdrowia (rzecz jasna), "tymi ręcami" zbudował prawdziwy lodowiec:
"Zarzuty przyjęcia w latach 1999-2007 korzyści majątkowych na sumę co najmniej 1,5 mln zł usłyszy 10 osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w tym wicemarszałek woj. śląskiego Grzegorz Szpyrka (PiS)" - takie oto wieści trafiły dziś na pierwsze strony popularnych serwisów informacyjnych.
Co ciekawe, cała sprawa jest efektem tego, że szpitale, które dokonywały zakupów sprzętu medycznego, nie był sprywatyzowane. Gdyby w prywatnym szpitalu ktoś zrobił taki numer, dawno pożegnałby sie ze stanowiskiem, a sprawa toczyłaby się już od wielu miesięcy na sali sądowej.
Jeśli miałbym coś radzić .....politrukowi " PIS be with you " i jego dworowi, proponuję sięgnięcie do komentarzy sympatyków Platformy sprzed kilku tygodni, piszących o tym, że na podstawie jednostkowej sytuacji i błędów popełnionych przez jedną osobę nie można wysnuwać jednoznacznych, niesprawiedliwych wniosków dotyczących całej partii. Wystarczy parę drobnych korekt, a będą jak znalazł.
Zwolennikom PO zaś polecam lekturę złośliwych komentarzy kibiców PiS dotyczących sprawy Sawickiej - być może będą mogli wykorzystać kilka co zręczniejszych cytatów, i to bez większych zmian smiling smiley
Już nie pierwszy raz wychodzi na jaw powiązanie Kaczorów z tą grupą z Trójmiasta.
"Pod bokiem Lecha Kaczyńskiego, ówczesnego ministra sprawiedliwości, powstał układ idealny, wypełniający wszystkie elementy stworzonej przez niego definicji. Dziś budowniczy tego układu pełnią funkcje w państwowych spółkach, doradzają prezydentowi i uczą jego córkę, jak robić użytek z prawa"
Prawnicy ze znanej sopockiej kancelarii, prywatnie przyjaciele Lecha Kaczyńskiego, byli anonimowo właścicielami największej w Polsce firmy handlującej długami szpitali - pisze w dzisiejszej "Polityce" Bianka Mikołajewska. Tą firmą jest Greenhouse Capital
Akt zawiązania spółki i pierwsze walne zgromadzenie wspólników odbywały się w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Gluchowski, Jedliński, Rodziewicz, Zwara i Partnerzy w Sopocie.
W Trójmieście kancelarię nazywa się "prezydencką" ze względu na bliskie stosunki wiążące Lecha Kaczyńskiego z jej wspólnikami. Kiedyś opracowywał na ich zlecenie opinie prawne, obecnie jego córka robi tu aplikację.
GCM SA powstała w lipcu 1999 r. Członkiem rady nadzorczej został Józef Rodziewicz z kancelarii.
Skąd GCM mogło wiedzieć, które szpitale mają kłopoty z długami? Inny wspólnik kancelarii - Andrzej Zwara - w latach 1999-2000 doradzał minister zdrowia Franciszce Cegielskiej, jak restrukturyzować szpitale i sekurytyzować ich długi. Miał informacje. A szef gabinetu politycznego Cegielskiej Piotr Krachulec po odejściu z ministerstwa został doradcą GCM.
Wcześniej to on na szkoleniach dla szpitali wskazywał GCM jako firmę, która pomoże wybrnąć z długów. "Przychodził do dyrektorów szpitali, kładł na biurko swoją wizytówkę z ministerstwa i przekonywał, że jedyną szansą na ratunek jest dla nas wykup długów przez Greenhouse" - wspomina jeden z ówczesnych dyrektorów szpitali.
Do kwietnia 2001 r. 152 szpitale zawarły z GCM porozumienia o spłacie długów, w styczniu 2002 r. Greenhouse miał skupione długi prawie 500 szpitali. Firma nie wykładała swoich pieniędzy, była tylko pośrednikiem między szpitalem a bankiem, który wykładał pieniądze. Greenhouse brał od niego za pośrednictwo. W 2001 r. przychody GCM wyniosły 261 mln zł, z czego 99 proc. z pośrednictwa finansowego. Ale już w następnym roku w sprawozdaniu spółki napisano: "Sytuacja spółki uległa znacznemu pogorszeniu po wyborach parlamentarnych we wrześniu 2001 r. wraz ze zmianami w Ministerstwie Zdrowia". Pod koniec roku prawnicy kancelarii opuścili spółkę.
Handel długami szpitali to zawsze był intratny interes. Opisywaliśmy ten biznes w latach 90., kiedy szpitale były państwowe. W 1998 r. skarb państwa przejął na siebie 7 mld zł długów szpitali, przekształcił je w samodzielne, publiczne ZOZ-y i przekazał powiatom i województwom. Miały się już więcej nie zadłużać. Ale zaczęły na nowo. W 2001 r. miały już kilka miliardów długów. W 2005 r. wyszła ustawa o pomocy publicznej i restrukturyzacji. Część długu udało się dzięki temu zlikwidować. Ale obecnie połowa szpitali znowu tonie. Część samorządów zdecydowała się przekształcić szpitale w spółki, by nie zadłużały się w nieskończoność. O pozostałych politycy dziś dyskutują: Komercjalizować czy nie? Prywatyzować czy nie? Rozkradną, nie rozkradną?
"Pod bokiem Lecha Kaczyńskiego, ówczesnego ministra sprawiedliwości, powstał układ idealny, wypełniający wszystkie elementy stworzonej przez niego definicji. Dziś budowniczy tego układu pełnią funkcje w państwowych spółkach, doradzają prezydentowi i uczą jego córkę, jak robić użytek z prawa"
UBABRANI PO USZY __PRAWI I SPRAWIEDLIWI INACZEJ
a warto by przejrzał na oczy
Jak mawiał Hemingway :"Pokaż mi Swoich przyjaciół a powiem Ci kim jesteś"
Pan Prezydent musi być bardzo szczęśliwym człowiekiem a to nie wie kogo odznaczył, co powiedział w orędziu, co obiecywał w kampanii wyborczej, do kogo się zwraca itd.
Czy ktoś lub coś zielonego może byc jeszcze zieleńsze???
Hahaha, mam takiego znajomego,ktory osadzal innych po tym jak sie usmiecha, z kim jest na zdjeciu, a jesli to byla znana osoba i byla na np. wielkim przyjeciu, na ktorym byl rowniez jakis z pozniejszych przekretaczy, to mowil, ze to dowod, ze gosciu jest skorumpowany i bierze lapowki, bo przaciez zadaje sie z XYZ.
Z luboscia atakowal za to np. Kwacha, ktory nota bene moim ulubiencem nie byl i nie jest.
Glosowal oczywiscie na partie niewinnych czyli PiS i agitowal za nia ostro.
Dla niego i jemu podobnych, pewnie przypadek Prezydenta Kaczynskiego to zupelnie inna bajka.
Bo to jak Kali krasc to dobrze,a jak Kalemu ktos ukradni, to,....
Nie dajcie się prowokować. To oczywiste, że Prezydent jest uczciwym człowiekiem, nie ma nic wspólnego z żadną korupcją i nie ma o czym dyskutować. Te insynuacje to czysta manipulacja.
Raz zapomniał i się śmiał. Teraz znowu zapomina i obraża.
Lesiu, do dymisji!
BAJAJAJ,. Napisał(a):
Czy ktoś lub coś zielonego może byc jeszcze
zieleńsze???
MOZE !!! WIESZ CO TO JEST NASYCENIE KOLOROW ?
CHYBA NIE ! W MOSKWIE NA SZKOLENIACH RACZEJ NIE BYLO A I WSI TEZ O TAKICH RZECZACH NIE UCZYLA BY NIE MIESZAC W " MOZGACH " UCZNIOW !
PS: WEZ PILOT DO TV I WCISNIJ MENU !!! ZNAJDZIESZ TAM " NASYCENIE " I TO WLASNIE JEST TO ZIELENSZY !!!
PAMIETAJ !!! TV !!! A NIE TV WSI 24 !!! BO MOZE NIE WYSWIETLIC !!!
Ciekawe, że ten SPRAWIEDLIWY Prezydent zawsze wypiera się swoich przyjaciół gdy ci znajdują się w kłopotliwej sytuacji , tak byłó z Krauzem i tak jest dziś. A przysłowie mówi : "pieniądz nie śmierdzi". A może to życiowy pech?